Hej hej :)
W dzisiejszym poście pokażę Wam dwa zdobienia, jedno w wersji biało-różowej, a drugie czarno-różowe.
Zdobienia nosiłam przez 4 dni każde, bardzo mi się podobały! Połączenie róż i pasków we wszystkich wersjach kolorystycznej jest według mnie idealne :D
Wzór różyczek pochodzi z płytki Moyou London Mother Nature 11.
Która wersja Waszym zdaniem wygląda lepiej, z czarnym, czy białym tłem?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowy. Pokaż wszystkie posty
piątek, 10 października 2014
środa, 24 września 2014
Płytka do stempli Born Pretty Store QA91
Hej hej!
Niedawno nawiązałam współpracę ze sklepem Born Pretty Store. Do testów wybrałam sobie dwie płytki i kokardki z cyrkonią. Dziś możecie przeczytać o jednej z płytek - QA91. Pokazaną w dwóch odsłonach :)
Płytka posada 11 cudownych wzorków i każdy z nich bardzo dobrze się odbija. Moją uwagę najbardziej przykuł wzór ze skośnymi paskami, niby prosty, a tak mnie zauroczył :) Wymiary wzorów całopaznokciowych to 2cm x 1,6cm. Możecie kupić ją TUTAJ w cenie 2.99$. Polecam!
Co myślicie o płytce? Podobają się Wam wzory z płytki? A może macie już ją w kolekcji?
Do następnego posta,
Pozdrawiam :)
P.S. Kod, dzięki któremu otrzymacie zniżkę -10% na zakupy w sklepie Born Pretty Store - ZAGX31
Fakt, iż produkt otrzymałam za darmo nie wpłynął na moją opinie.
Niedawno nawiązałam współpracę ze sklepem Born Pretty Store. Do testów wybrałam sobie dwie płytki i kokardki z cyrkonią. Dziś możecie przeczytać o jednej z płytek - QA91. Pokazaną w dwóch odsłonach :)
Płytka posada 11 cudownych wzorków i każdy z nich bardzo dobrze się odbija. Moją uwagę najbardziej przykuł wzór ze skośnymi paskami, niby prosty, a tak mnie zauroczył :) Wymiary wzorów całopaznokciowych to 2cm x 1,6cm. Możecie kupić ją TUTAJ w cenie 2.99$. Polecam!
Co myślicie o płytce? Podobają się Wam wzory z płytki? A może macie już ją w kolekcji?
Do następnego posta,
Pozdrawiam :)
P.S. Kod, dzięki któremu otrzymacie zniżkę -10% na zakupy w sklepie Born Pretty Store - ZAGX31
Fakt, iż produkt otrzymałam za darmo nie wpłynął na moją opinie.
środa, 2 lipca 2014
Sweets Nail Art
Hej hej :)
Ostatnio na Facebooku, Essence zorganizowało konkurs "Słodkości w zasięgu ręki", w którym należało stworzyć mani nawiązujące do słodyczy. Wzięłam udział, choć nie wygrałam to i tak jestem bardzo zadowolona z mojej pracy :) Inspirowałam się paznokciami znalezionymi gdzieś w grafice Google, niestety nie mogę znaleźć linka do pracy :/
Ostatnio na Facebooku, Essence zorganizowało konkurs "Słodkości w zasięgu ręki", w którym należało stworzyć mani nawiązujące do słodyczy. Wzięłam udział, choć nie wygrałam to i tak jestem bardzo zadowolona z mojej pracy :) Inspirowałam się paznokciami znalezionymi gdzieś w grafice Google, niestety nie mogę znaleźć linka do pracy :/
Co myślicie o mojej pracy?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
______________________________________________
Post opublikował się automatycznie, teraz pewnie leżę na plaży w Grecji :D
piątek, 27 czerwca 2014
Peach Mix
Hej :)
Do tego zdobienia jako baza posłużył mi bardzo rozbielony róż- Essie Fiji i brzoskwiniowy Essie Tart Deco. Na dwóch paznokciach zrobiłam tasiemkowe plecionki, na reszcie ombre. Całość przykryta topem wraz z milionem kłaczków fruwających gdzieś w powietrzu >.<
+przepraszam za moje skórki :/
Podobają się Wam?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
Do tego zdobienia jako baza posłużył mi bardzo rozbielony róż- Essie Fiji i brzoskwiniowy Essie Tart Deco. Na dwóch paznokciach zrobiłam tasiemkowe plecionki, na reszcie ombre. Całość przykryta topem wraz z milionem kłaczków fruwających gdzieś w powietrzu >.<
+przepraszam za moje skórki :/
Podobają się Wam?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
czwartek, 6 marca 2014
Stemple lakierami Hean.
Hej :)
Pamiętacie lakiery, które jakiś czas temu recenzowałam na blogu? Mowa o lakierach Hean #186 Raspberry Tea i #187 Hot Wine. Postanowiłam je połączyć i zrobić stempelki. Jest to moje drugie podejście ( pierwsze możecie oglądać TU). Teraz znowu nie wyszło idealnie, lecz połączenie bardzo mi się spodobało :)
Lakiery Hean możecie kupić w sklepie Hean :)
Nie wiem co jest z czcionką, ale sama się zmieniła, jest jakaś mniejsza i mniej czytelna za co przepraszam :)
Co myślicie o tym połączeniu?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
Pamiętacie lakiery, które jakiś czas temu recenzowałam na blogu? Mowa o lakierach Hean #186 Raspberry Tea i #187 Hot Wine. Postanowiłam je połączyć i zrobić stempelki. Jest to moje drugie podejście ( pierwsze możecie oglądać TU). Teraz znowu nie wyszło idealnie, lecz połączenie bardzo mi się spodobało :)
Lakiery Hean możecie kupić w sklepie Hean :)
Nie wiem co jest z czcionką, ale sama się zmieniła, jest jakaś mniejsza i mniej czytelna za co przepraszam :)
| kochane tło :) |
Fakt, iż otrzymałam produkty za darmo nie wpłynął na moją opinię.
Co myślicie o tym połączeniu?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
niedziela, 2 marca 2014
Ingrid Love Story #297 z ćwiekami
Hej :)
Dziś pokażę Wam lakier, który dostałam od przyjaciółki. Piękny i delikatny w połączeniu z ćwiekami.
Nazwa: Ingrid Love Story
Odcień: #297
Dostępność: niesieciowe drogerie, Tesco Extra
Cena: 5.99zł
Pojemność: 10 ml
Kolor: jasno różowy
Krycie: 2 warstwy
Pędzelek: Szeroki, prosto ścięty
Wysychanie: szybkie
Wytrzymałość: 3 dni
Plusy:
+kolor
+szeroki pędzelek
+ cena
+ krycie
Minusy: -
Ocena: 4+/6
Ingrid Love Story #297 to śliczny jasno różowy lakier o wykończeniu kremowym. Maluje się nim bardzo dobrze, dzięki szerokiemu pędzelkowi. Kryje już przy drugiej warstwie. Lakier schnie w przyzwoitym czasie, ok.15- 20 min. Buteleczka jest owalna, zawiera ml. Koszt tego lakieru wynosi 5.99 zł. Na paznokciach miałam go 2 dni, tylko dla tego, że ćwieki zaczęły odpadać.Zmywanie przebiegło bez problemu. Kolejny tani i dobry lakier, polecam :)
Na palcu serdecznym i kciuku dodałam kilka pionowo ułożonych ćwieków, które zakupiłam na Born Pretty Store. Trzymały się 2 dni, później zaczęły odpadać.
Używałyście już lakierów Ingrid? Co myślicie o tym połączeniu?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
P.S. To już setny post! A Waszych komentarzy jest równo 700! Dziękuję :)
Dziś pokażę Wam lakier, który dostałam od przyjaciółki. Piękny i delikatny w połączeniu z ćwiekami.
Nazwa: Ingrid Love Story
Odcień: #297
Dostępność: niesieciowe drogerie, Tesco Extra
Cena: 5.99zł
Pojemność: 10 ml
Kolor: jasno różowy
Krycie: 2 warstwy
Pędzelek: Szeroki, prosto ścięty
Wysychanie: szybkie
Wytrzymałość: 3 dni
Plusy:
+kolor
+szeroki pędzelek
+ cena
+ krycie
Minusy: -
Ocena: 4+/6
Ingrid Love Story #297 to śliczny jasno różowy lakier o wykończeniu kremowym. Maluje się nim bardzo dobrze, dzięki szerokiemu pędzelkowi. Kryje już przy drugiej warstwie. Lakier schnie w przyzwoitym czasie, ok.15- 20 min. Buteleczka jest owalna, zawiera ml. Koszt tego lakieru wynosi 5.99 zł. Na paznokciach miałam go 2 dni, tylko dla tego, że ćwieki zaczęły odpadać.Zmywanie przebiegło bez problemu. Kolejny tani i dobry lakier, polecam :)
Na palcu serdecznym i kciuku dodałam kilka pionowo ułożonych ćwieków, które zakupiłam na Born Pretty Store. Trzymały się 2 dni, później zaczęły odpadać.
Używałyście już lakierów Ingrid? Co myślicie o tym połączeniu?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
P.S. To już setny post! A Waszych komentarzy jest równo 700! Dziękuję :)
środa, 19 lutego 2014
Rozwiesiłam pranie! (na paznokciach :) )
Hej :)
Jesteem! Wróciłam do Was, do blogowania! Przepraszam za moją nieobecność, przez pierwszy tydzień lutego byłam na działce, w drugi chorowałam, przez co nie miałam pomysłu na napisanie posta, czy nawet pomalowanie paznokci. Teraz już jestem i mam nadzieję że nic mnie nie przetrzyma na dłużej :)
Wracając do tematu posta, który jest dość dziwny :) Mowa o praniu, wiem że nie wszystkim się spodoba taki wzorek :) Nie są to kwiatki lub kotki, tylko coś zupełnie innego i dziwnego. Na paznokciach "wiszą" skarpetki (nie do pary) i majteczki w kropeczki. Starałam się stworzyć oryginalny motyw, taki którego jeszcze nigdzie nie widziałam na Waszych blogach, pranie było idealne :D (chyba, że ktoś już robił takie mani, to niech mi napisze) Na Essie Fiji namalowałam sznurek i gwoździe brązową farbką akrylową. Na sznurku klamerki, a właściwie coś co za bardzo ich nie przypomina, ale załóżmy że są to klamerki. ;) Trzymają one wcześniej wspomniane skarpetki malowane farbką i majtaski malowane lakierem Essence z limitki Floral Grunge.
Zapraszam do przeglądnięcia zdjęć :)
Co myślicie o moim praniu? :)
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
Jesteem! Wróciłam do Was, do blogowania! Przepraszam za moją nieobecność, przez pierwszy tydzień lutego byłam na działce, w drugi chorowałam, przez co nie miałam pomysłu na napisanie posta, czy nawet pomalowanie paznokci. Teraz już jestem i mam nadzieję że nic mnie nie przetrzyma na dłużej :)
Wracając do tematu posta, który jest dość dziwny :) Mowa o praniu, wiem że nie wszystkim się spodoba taki wzorek :) Nie są to kwiatki lub kotki, tylko coś zupełnie innego i dziwnego. Na paznokciach "wiszą" skarpetki (nie do pary) i majteczki w kropeczki. Starałam się stworzyć oryginalny motyw, taki którego jeszcze nigdzie nie widziałam na Waszych blogach, pranie było idealne :D (chyba, że ktoś już robił takie mani, to niech mi napisze) Na Essie Fiji namalowałam sznurek i gwoździe brązową farbką akrylową. Na sznurku klamerki, a właściwie coś co za bardzo ich nie przypomina, ale załóżmy że są to klamerki. ;) Trzymają one wcześniej wspomniane skarpetki malowane farbką i majtaski malowane lakierem Essence z limitki Floral Grunge.
Zapraszam do przeglądnięcia zdjęć :)
Co myślicie o moim praniu? :)
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
piątek, 25 października 2013
Hean City Fashion #186 Raspberry Tea
Hej :)
Niedawno dowiedziałam się, żę zostałam wybrana do testowania lakierów Hean z jesienno-zimowej kolekcji. Ale byłam szczęśliwa jak tylko zobaczyłam adres swojego bloga w wynikach! Do oceny miałam wybrać trzy lakiery, było ciężko bo wszystkie są śliczne i mają bajeczne kolorki. Decyzja padła na 182 Ginger, 187 Hot Wine i 186 Raspberry Tea. Dziś zobaczycie Malinową Herbatkę :)
Tu jeszcze zdjęcie całej trójki:
Nazwa: Hean City Fashion
Odcień: #186 Raspberry tea
Dostępność: Sklep Hean
Cena: 8.99zł, teraz w promocji 5.99zł
Pojemność: 12 ml
Kolor: Malinowy
Krycie: 2 warstwy
Pędzelek: Szeroki, prosto ścięty
Wysychanie: Trochę długie
Wytrzymałość: 4 dni
Plusy:
+kolor
+szeroki pędzelek
+ cena
+ bardzo się błyszczy
+ krycie Minusy:
-czas schnięcia
Ocena: 4+/6
Hean City Fashion #186 Raspberry Tea to lakier w kolorze malinowego różu, o kremowym wykończeniu. Dwie warstwy wystarczą do pełnego krycia. Na paznokciu bardzo ładnie się błyszczy. Niestety czas schnięcia jest wydłużony, po pomalowaniu należy poczekać ok.10-15 minut, nie było to dla mnie większym problemem. Pędzelek jest szeroki, prosto ścięty , informuje nas o tym naklejka na zakrętce. Bardzo dobrze się nim maluje. W solidnie wykonanej, szklanej buteleczce znajduje się 12 ml płynnego szczęścia; zapłacimy za nie 8.99zł lub w aktualnej promocji 5.99zł. Na paznokciach lakier wytrzymuje 4 dni z lekko startymi końcówkami. Zmywanie przebiegło bezproblemowo. Lakier mogę jak najbardziej polecić, zrobił na mnie dobre wrażenie i na pewno użyję go jeszcze nieraz :)
Zapraszam na więcej zdjęć :)
Tak wygląda cała kolekcja jesienno-zimowa:
Na sezon JESIEŃ / ZIMA marka HEAN proponuje manicure w kolorach: kawy po irlandzku 181, gorącej herbatki malinowej 186 lub grzanego wina 187, doprawiamy kolorami słodkiego anyżu 183, lukrecji 184 lub rozgrzewającego imbiru 182. Szafirową zimową noc 185 rozświetlimy kolorem królewskiego złota 188.
Zapraszam serdecznie na blog i fun page marki Hean. No i oczywiście na zakupy w sklepie internetowym. :)
Spodobała Wam się malinowa herbatka na zimne dni?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
Niedawno dowiedziałam się, żę zostałam wybrana do testowania lakierów Hean z jesienno-zimowej kolekcji. Ale byłam szczęśliwa jak tylko zobaczyłam adres swojego bloga w wynikach! Do oceny miałam wybrać trzy lakiery, było ciężko bo wszystkie są śliczne i mają bajeczne kolorki. Decyzja padła na 182 Ginger, 187 Hot Wine i 186 Raspberry Tea. Dziś zobaczycie Malinową Herbatkę :)
Tu jeszcze zdjęcie całej trójki:
Nazwa: Hean City Fashion
Odcień: #186 Raspberry tea
Dostępność: Sklep Hean
Cena: 8.99zł, teraz w promocji 5.99zł
Pojemność: 12 ml
Kolor: Malinowy
Krycie: 2 warstwy
Pędzelek: Szeroki, prosto ścięty
Wysychanie: Trochę długie
Wytrzymałość: 4 dni
Plusy:
+kolor
+szeroki pędzelek
+ cena
+ bardzo się błyszczy
+ krycie Minusy:
-czas schnięcia
Ocena: 4+/6
Hean City Fashion #186 Raspberry Tea to lakier w kolorze malinowego różu, o kremowym wykończeniu. Dwie warstwy wystarczą do pełnego krycia. Na paznokciu bardzo ładnie się błyszczy. Niestety czas schnięcia jest wydłużony, po pomalowaniu należy poczekać ok.10-15 minut, nie było to dla mnie większym problemem. Pędzelek jest szeroki, prosto ścięty , informuje nas o tym naklejka na zakrętce. Bardzo dobrze się nim maluje. W solidnie wykonanej, szklanej buteleczce znajduje się 12 ml płynnego szczęścia; zapłacimy za nie 8.99zł lub w aktualnej promocji 5.99zł. Na paznokciach lakier wytrzymuje 4 dni z lekko startymi końcówkami. Zmywanie przebiegło bezproblemowo. Lakier mogę jak najbardziej polecić, zrobił na mnie dobre wrażenie i na pewno użyję go jeszcze nieraz :)
Zapraszam na więcej zdjęć :)
Tak wygląda cała kolekcja jesienno-zimowa:
Na sezon JESIEŃ / ZIMA marka HEAN proponuje manicure w kolorach: kawy po irlandzku 181, gorącej herbatki malinowej 186 lub grzanego wina 187, doprawiamy kolorami słodkiego anyżu 183, lukrecji 184 lub rozgrzewającego imbiru 182. Szafirową zimową noc 185 rozświetlimy kolorem królewskiego złota 188.
Zapraszam serdecznie na blog i fun page marki Hean. No i oczywiście na zakupy w sklepie internetowym. :)
Spodobała Wam się malinowa herbatka na zimne dni?
Do następnego posta.
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)


